Blog poświęcony zagadnieniom ubezpieczeniowym.
Banki uwielbiają sprzedawać kredyty gotówkowe, czy kredyty hipoteczne z dodatkowym ubezpieczeniem. Ubezpieczenie na życie, ubezpieczenie od utraty pracy itd. Po co to wszystko? Czy taka polisa coś może ci dać? Ile to może kosztować i czy przed czymś cię chroni?
Jak kupujesz OC samochodu, to masz wrażenie, że naprawdę jest ci ono potrzebne. W razie rozbicia samochodu ubezpieczyciel pokryje po prostu szkody jakie wyrządziłeś. Tak samo z ubezpieczeniem AC (jest ono też wymagane, jeśli zaciągasz kredyt samochodowy)-czujesz, że może wybawić cię z kłopotów jak twoje auto zostanie skradzione lub uszkodzone przez ciebie samego.
A ubezpieczenia kredytów? Przed czym chronią ciebie? A może nie ciebie tylko banki? Bank wiadomo, że liczy przede wszystkim na to, że będziesz spłacał regularnie kredyt: przez 2,5 a może nawet 30 lat. Ale liczy się też z ryzykiem, że nie będzie cię stać na raty kredytowe. Stąd podpisuje w umowy z ubezpieczycielami i coraz częściej oferuje ubezpieczenia połączone z produktami bankowymi (to nie musi być tylko pożyczka, ubezpiecza się też karty kredytowe). W ten sposób zimniejsza ryzyko braku spłaty pożyczki. Oczywiście koszt ubezpieczenia ponosi klient, który musi zapłacić z własnej kieszeni. Z drugiej strony może spać spokojnie, jeśli straci pracę lub życie. Ale czy na pewno ten sen będzie aż taki spokojny.
Przy ubezpieczeniach kredytów obowiązują takie same zasady: towarzystwo wystawi ci polisę, jak zapłacisz składkę, ale w ogólnych warunkach ubezpieczenia zapisuje również wyłączenia odpowiedzialności. Nie zawsze więc dostaniesz odszkodowanie, jeśli stracisz pracę. Jeśli zwolnisz się sam, jeśli staniesz się ofiarą grupowego zwolnienia lub pracodawca zwolni cię dyscyplinarnie, to na pieniądze nie masz co liczyć. Podobnie z ubezpieczeniem kredytobiorcy na wypadek śmierci. Dlatego banki często mają swoje ubezpieczenia, które akceptują.
Leave a reply
You must be logged in to post a comment.